Leaa tam pusta butelka .. Pewnie ten stary cisn w krzaki .. Na pewno! .. Pili twoje zdrowie, Zenku. Szkoda, e nie syszae, jak stary dzikowa za prac, za zarobek .. Poleca si na przysz wiosn .. Nabra przy toastach humoru i energii i na cay gos ci bogosawi! Cha! Cha! Cha! No co, nie jeste zaszczycony. Nazwa ci swoim dobroczyc .. Phi! Czy to on jeden? .. Co tak stoisz, Oleko? Daj butelk! 